Wierszyk
Żyć, śmiać się, kochać
Rozkurwić Kórnik i tel Aviv?
Mierzyć wysoko i dać dupy
Sodomy, tramwaje i guma do żucia
Z okazji imienin babcia z dziadkiem
Wpisy istotne, słowo pisane w myśl pisma. Artykuty ważne i kluczowe aby słowo się rzekło albowiem na początku było słowo i słowem był Mesjasz. Notatki niech będą notatowane aby głosić naukę. Ziarno siać i od plew oddzielić. Niechaj będzie tak jak być musi. Mesjanistyczny rynsztok głównego nurtu. Brukowiec niebios.
A potem bóg stworzył obrazy, aby ukazywały to, co niestworzone na lądach, niebiosach jak i w toni wód. I umieścił je bóg w zakurzonych pokojach niespełnionych artystów, aby przesiąkły wonią zatęchłych marzeń i terpentyny. A Bóg widział, że były perwersyjne. I tak upłynął wieczór i poranek ósmego dnia.
Żyć, śmiać się, kochać
Rozkurwić Kórnik i tel Aviv?
Mierzyć wysoko i dać dupy
Sodomy, tramwaje i guma do żucia
Z okazji imienin babcia z dziadkiem
Daleko i blisko z Twoim cz.
pozwól, melman, uderzyć tym
i powiedz przyjaciółkom swoim
Gdzie jest kutas?
Albowiem drogę poszerzono i srogim być nie trzeba
w gwizdek zadął anielskich trąb zakon